Mother of pearl- jak powstaje masa perłowa, z której wykonuję biżuterię?






Chcę aby projektowana przeze mnie biżuteria była wyjątkowa. 

Szukam materiałów, które pozwalają mi na kreowanie indywidualnych kształtów, a naturze z szacunkiem pozwalam się ograniczać. Lubię materiały, dzięki którym mogę realizować pomysły na nieszablonowe kształty, takie, które są niemożliwe do uzyskania gdy ozdobą ma być diament, rubin czy szmaragd, gdyż te, maja już gotową formę, kształt, rozmiar. Jednym z takich materiałów jest masa perłowa. Wymaga ona dużego nakładu pracy, a jednocześnie daje dużo satysfakcji z osiąganych efektów. Perła jest powszechnie stosowanym synonimem unikatu, kojarzona z niespotykanym zjawiskiem, dziełem sztuki. Nie bez przyczyny- powstaje w końcu z ziarenka piasku, a proces ten sam w sobie jest cudem natury. Drobny element obcej materii- np. wspomniane ziarenko piasku- drażniąc powłoki wewnętrze małż umożliwia narodziny perły. Ten płaszcz, który narasta chroniąc małża, który broni się przed towarzystwem nowego intruza jest właśnie zwany macicą perłową lub masą perłową. Macica perłowa, którą stosuję to surowiec pozyskiwany ze słodkowodnych małż, a biała mother of pearl pochodzi z perłopławu. Zwie się on Pinctada margaritifera. Jako jedyne posiadają one tak atłasowy połysk. Niezwykle rzadko udaje mi się pozyskać kilka zbliżonych wymiarami materiałów. Dlatego też wykonuję niewiele modeli z poszczególnych projektów. Przydaje to biżuterii kolejny atut jakim jest jej absolutna niepowtarzalność. 
A wszystko po to byś czuła się wyjątkowa :)!


Komentarze

Popularne posty